niedziela, 19 marca 2017

Ulotność śnieżyczek

Olka  mnie wyprzedziła i pierwsza opisała nasz dzisiejszy wspólny wypad do Śnieżycowego jaru, co więcej nazwała go śnieżycowym rajem, czyli tak, jak ja po cichu to miejsce nazywam.To naprawdę jest raj, gdzie tysiące małych, białych śnieżyczek (z żółtymi plamkami  na końcach delikatnych płatków) tworzą prześliczne kobierce pokrywając zbocza dzikiego jaru dzielnie przebijając się przez gałęzie, konary i pnie powalonych przez wiatr drzew. Na dobre zadomowiły nad brzegiem błotnistego strumienia, który płynie środkiem jaru porośniętego grabami. Co roku, przez krótki czas, cieszą oczy miłośników tego miejsca. Są takim ulotnym wrażeniem, urokliwą stopchwilką, po które wraca się wczesną wiosną każdego roku.
Piękne zdjęcia Olki w pełni oddają urok tego miejsca. Dorzucę jeszcze kilka, trochę innych, choć "modelki" te same.Potem wyobraźcie sobie  zapach budzącej się do życia przyrody, poczujcie muśnięcie wiatru na policzkach i przeżyjcie wasze śnieżycowe stopchwilki.


Przeprawa przez połamane gałęzie


Udało się


Cichy wielbiciel - ślimaczek




Urok żółtych plamek




Z lasem w tle



Nad brzegiem strumyka



Bez ingerencji człowieka


Pozdrawiam

Marysia

13 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Podziwiam je co roku i zawsze popadam w ten sam zachwyt.

      Usuń
  2. Przyroda jest zachwycająca ! Piękne zdjęcia i jak miło popatrzeć :)
    U mnie tak kwitną całą chmarą na wiosnę kaczeńce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ojej jakie piękne miejsce gdzie to ?
    takich kwiatuszków , t ja jeszcze na żywo nie widziałam , piękne chwile !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiatki rzeczywiście urzekające a rosną sobie w lesie należącym do nadleśnictwa Łopuchówko w gminie Murowana Goślina, niedaleko Starczanowa i Szymankowa.Wujek Google pomoże Ci z pewnością.

      Usuń
  4. Cudowne miejsce!
    Podziwiałam już u Oli :-)
    Zapisuję sobie i może za rok uda mi się tam wybrać...

    OdpowiedzUsuń
  5. To samo piękne miejsce, widziane innym spojrzeniem;-) Piękne zdjęcia, najbardziej zachwyciło mnie piąte. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń