sobota, 20 kwietnia 2019

Już czas....

Już czas....
... mopa odłożyć, kuchnię opuścić i ... świętowanie rozpocząć.
W piękne szaty się odziać, przy wielkanocnym stole zasiąść i radosne
Alleluja zaśpiewać.
Cały sercem świętować, z bliskimi radośnie czas spędzać i nowe chłonąć.
Smakiem bab, jaj, galantynek i pasztetów się raczyć
i w słodkim lenistwie się zatracić.
Dziś jeszcze na przedświąteczne spotkanie z Wami wpadam, aby
za życzenia i "zającowe" podarunki podziękować,

Marysi, z bloga Atelier Marysi


Reni, z bloga To co mam w głowie


i Wam  wszystkim, życzliwym osóbkom, które te piękne karteczki, z jeszcze piękniejszymi życzeniami przysłałyście,
a więc
Justynce, Eluni, Ani, Olce, Danusi, Hani, Renatce, Basi, Izie, Marysi, Reni, Agatce i Beatce,


z przygotowań domu do Świąt relację zdać,









na spacer z III damą w kapeluszu zaprosić,









wiosenną aurę za kamiennym murkiem pokazać,











oraz życzenia
pięknego i radosnego świętowania
Wam życzyć.

Pan zmartwychwstał, i jest z nami, Alleluja!

Marysia

sobota, 13 kwietnia 2019

Poleciały ...

Poleciały ...
... poleciały 
ostatnie karteczki życzeń pełne, z prostych i serdecznych słów złożone, 
zwycięstwo życia nad śmiercią głosząc.
Takie bowiem jest tych Świąt przesłanie i ich wielka tajemnica.

Ania bardzo inteligentnie tematy wielkanocnych kartek według ważności ustawiła,
od kur, kogutów i zajęcy poczynając,
przez kwiecie i pisanki do wielkanocnego stołu prowadząc,
a na końcu,
 clou wszystkiego,
czyli to, czemu cała ta oprawa za dekorację tylko służy.
A więc kartki z motywem religijnym,
u mnie krzyż i baranek, 
symbole ofiary, zwycięstwa i triumfu.
Na pierwszej zieleń świeżością zachwyca,



na dwóch kolejnych brąz prym wiedzie,





kolejne fiolet w różnych odcieniach wybrały










i wszystkie razem , na ostatnie Ani wyzwanie zmierzają, z nadzieją, że przyjęte będą.






I jeszcze jedna, taka skromniutka, biało niebieska, która tak "poza protokołem" zaprezentować się chciała,  i oto jest.





I poleciały, zostało po nich fotek kilka i radość, że radosną nowinę w świat poniosły.
Zanim jednak świętować będziemy, spraw kilka jeszcze załatwić trzeba.
Baby i mazurki upiec, pasztety i szynki przyrządzić, kąciki wysprzątać i...
z palemką na spotkanie z Panem się udać.
Toż to jutro Niedziela Palmowa, więc bez palmy być się nie godzi, u mnie bratki z bukszpanem wokół wierzbowych gałązek się oplotły i Pana powitać jutro się wybiorą.






Rzeczona palemka, jeszcze do zabawy z polszczyzną u Reni się wstawi i próbę zinterpretowania wiersza podejmie. 
Mam nadzieję, że z zadania dobrze się wywiąże, i tym samym powierzone jej zadanie wykona.


Tyle na dzisiaj, 
serdecznie Was wszystkich pozdrawiam
i miłego tygodnia życzę.

Marysia

















Copyright © 2016 StopChwilka , Blogger