środa, 15 kwietnia 2020

...

...
...
trzy kropki
post bez tytułu
głowa pełna pogmatwanych myśli,
ale czas się ogarnąć
 i
wrócić.
Najpierw jednak przepraszam 
za
brak życzeń Wielkanocnych
za długie milczenie
za kolejną Stopchwilkę.
Mam nadzieję
na
bardziej sprzyjający czas,
 powrót do normalności
i
radość.
Nie obiecuję, że
będę często u Was bywać,
komentować,
pisać,
ale się postaram.
Dzisiaj ze skromniutką karteczką przychodzę,
gdzie wśród lekko czerwienią podbarwionych tulipanów
czerwone serca przysiadły,
a wszystko po to, 
aby wyzwaniu Ani sprostać.








a na dowód,
że życie,
mimo wszystko,
 nadal się toczy
kilka fotek ze świata za kamiennym murkiem.









Pozdrawiam serdecznie

Marysia

wtorek, 17 marca 2020

Pięć "ufokowych" filiżanek...

Pięć "ufokowych" filiżanek...
czyli odpowiedź na wyzwanie Reni,
która wiosenne porządki zarządziła,
i "ufokom" dłużej w szafie zalegać nie pozwala.
Dzięki temu , moje filiżanki ponownie na świat wyjrzały 
i skutecznie przy tamborku mnie uziemiły.
Posiedziałam,
 igiełką pomachałam,
krzyżyki skrupulatnie policzyłam
i oto są.
Na ścianie w jadalni zwisły,
miejsce zimowego obrazka zajmując.
Na dodatek wśród oznak wiosennych zapozowały
 i w taki sposób
do wypicia herbatki zachęcają.















Dzisiaj południową kawę na słoneczku wypiłam,
i Was do tego zachęcam
pięć filiżanek do dyspozycji oddając.

Pozdrawiam

Marysia



piątek, 13 marca 2020

Na łatwiznę poszłam...

Na łatwiznę poszłam...
i jedną karteczką dwie zabawy załatwić próbuję.
Rzadko mi się to zdarza, ale czasem siły wyższe nasze plany weryfikują
 i do opuszczenia strefy komfortu zmuszają.
Jako usprawiedliwienia namiastkę,
dość skomplikowaną formę kartki przedkładam,
którą Ulka na marzec wymyśliła
a i Kasia, mam nadzieję, 
do swojej kolekcji przyjmie.
Rzeczona "konstrukcja",
z czterech pociętych i pogiętych elementów się składa,
co wiele możliwości do zdobienia zapewnia.
Zobaczcie, jak sobie z zadaniem poradziłam i moje starania oceńcie.











Jeszcze tylko zabawowe banerki
Marzec 2020


Choinka 2020

i....

do następnego.

Miłego weekendu życzę

Marysia


poniedziałek, 9 marca 2020

Spróbowałam i ja....

Spróbowałam i ja....
a czego?
zaprzyjaźnić  się z plastikową kanwą.
Zajrzałam na Wasze blogi,
tu i ówdzie języka zaciągnęłam
i ...
któregoś dnia spróbowałam, 
ze skutkiem jak poniżej.









Żonkile, żółty i kurczaczka, który w jajku jeszcze pomieszkuje
oraz karteczkę z okienkiem
na marcową odsłonę do Ani posyłam,
na ich przyjazne przyjęcie licząc.









Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i miłego tygodnia życzę

Marysia
Copyright © 2016 StopChwilka , Blogger