...
trzy kropki
post bez tytułu
głowa pełna pogmatwanych myśli,
ale czas się ogarnąć
i
wrócić.
Najpierw jednak przepraszam
za
brak życzeń Wielkanocnych
za długie milczenie
za kolejną Stopchwilkę.
Mam nadzieję
na
bardziej sprzyjający czas,
powrót do normalności
i
radość.
Nie obiecuję, że
będę często u Was bywać,
komentować,
pisać,
ale się postaram.
Dzisiaj ze skromniutką karteczką przychodzę,
gdzie wśród lekko czerwienią podbarwionych tulipanów
czerwone serca przysiadły,
a wszystko po to,
aby wyzwaniu Ani sprostać.


