poniedziałek, 7 stycznia 2019

Powrót do codzienności

Jeszcze tli się w Nas świąteczna radość, choć świecidełka nieco przybladły, a choinki igliwiem sypią.
Dźwięki kolęd  tanecznym rytmom miejsca ustępują.
 Bale, domówki i karnawałowe spotkania wesołym życiem tętnią,
a my pomału do naszych codziennych radostek wracamy, pracy i pasjom się oddając.
Przyznam, że przez ten czas, pełen rodzinnych i towarzyskich wydarzeń, od bloga nieco oddalić się musiałam, a tym samym wirtualne więzi z Wami poluzować. Jednak wszystko swój koniec ma, więc i świąteczna swawola końca dobiegła, choć karnawałowe hulanki nadal kuszą i zapewne swój cel osiągną, bo bawić się lubię,
 ale wrodzona, lub nabyta, sama nie wiem jak to jest, obowiązkowość, do pracy mnie zagoniła i dzisiaj z karteczkami według styczniowych wytycznych na zabawę do Ani się wstawiam.
Kolor zielony, w odcieniach wszelakich wybrałam, zające i kurki, fauny reprezentantów, o wsparcie prosząc.Trochę z klejeniem się mozoliłam, ale w końcu zamierzony cel osiągnęłam, radości tworzenia doświadczyłam i oto są.














Jeszcze tylko banerek i gotowe.


Już wprawdzie nad wyborem kolejnego koloru rozmyślam, aby w lutym pięknie florę przedstawić, ale jeszcze inne wyzwania na swoją kolej czekają, więc teraz nimi zająć się muszę.
Bardzo lubię te blogowe zabawy, bo za przysłowiowy bat służą i do pracy gonią, a dzięki ustalonym regułom niezły fitness szarym komórkom fundują. W tym roku wprawdzie mój access nieco ograniczyłam, na rzecz z zabawami nie związanych projektów, ale i tak sporo wyzwań przede mną, a czas goni i zwolnić nie chce.
A teraz z innej beczki zdjęć kilka, bo w końcu na na pomysł wpadłam jak pustą ścianę w korytarzu zagospodarować.Serwety przez Renię w ciuchlandii wyszperane, w przestrzennych ramkach z IKEA zamknęłam i na widok publiczny wystawiłam.
Moim zdaniem, wyglądają pięknie i doskonale, w swoim drugim życiu się czują. 






Jeszcze kilka dekoratorskim pomysłów w głowie mi kiełkuje, ale swoje w kolejce odstać muszą, life is brutal, ot co.

Gdy tak sobie nad robótkami rozmyślam i Waszym pięknym dziełom  przyglądam, to do jednego wniosku dochodzę, że na punkcie upiększania naszego świata totalnie zakręcone jesteśmy. Chwała temu, co Internet wymyślił i wirtualną sieć rozwinął, dzięki której spotkać się nam było i wspólnie piękno tworzyć.

Kończę na dzisiaj, bo jeszcze do Was wybrać się zamierzam, no i trochę czasu z tamborkiem spędzić, aby radośi  tworzenia doświadczyć.

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i miłego tygodnia, pełnego twórczego zapału życzę

Marysia

65 komentarzy:

  1. Kartki cudne i miałabym duży problem z wyborem numeru jeden☺. Serwety zagospodarowane ekstra, mozevi ja się zainspiruje 😉. Pozdrawiam ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj więc i pokaż efekty, chętnie pooglądam.Pozdrawiam bardzo serdecznie. Za miły komentarz oczywiście dziękuję.

      Usuń
  2. Marysiu Twoje piekne karteczki zawsze podziwiam. Dokładność , estetyka, super kolory i odpowiednie wzory :) rewelacja! Serwery rzeczywiście swietnie sie prezentują :) to był dobry ruch Marysiu, niech cieszą oczy a nie wylegują latami w szufladzie...! Tworczych dni Marysiu zycze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agatko. Z pomysłami różnie bywa, raz lepiej, raz gorzej. Tym razem jest lepiej. Kolejne pomysły mam w głowie, ale muszę znaleźć czas na ich realizację. Zobaczymy, czy będzie lepiej, czy gorzej. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Pomysł z serwetami - rewelacyjny. Wyglądają jak olbrzymie śnieżyny. A kartki są fenomenalne - matko jedyna od samego patrzenia na ten drobny ścieg bolą mnie oczy i palce. Podziwiam cierpliwość, dokładność i piękny dobór kolorów i wzorów. Piękny efekt. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny komentarz, taki pełen emocji i od serca. Dziękuję i bardzo serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  4. Marysiu chyba tym zielonym kolorem chcesz przywołać wiosnę.:) Karteczki piękne, a najbardziej ujęło mnie serduszko.:) Cudnie oprawiłaś serwetki, napatrzeć się nie mogę. Tak jak piszesz chwała temu, kto wymyślił internet, dzięki któremu mogę gościć na Twoim blogu, podglądać prace rękodzielników i uczyć się od Was. Ściskam mocno.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zielenią zaklinam wiosnę, ale już na kolejny kolor mam chrapkę. Na serwetki tez mam kolejny pomysł. Pokażę niebawem. Pozdrowienia i uściski.

      Usuń
  5. Jakie piękne karteczki :) Super oprawiłaś serwetki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marysiu! Karteczki jak Zawsze są Przeurocze, A pomysł ze serwetkami jest Super , Pięknie się prezentują - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krysiu za miłe słowa i za to, że zawsze odwiedzasz mój blog. Jesteś już prawie jego "domownikiem". Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Karteczki piękne pełne energii:)
    A serwery w przestrzennych ramkach - jak dla mnie REWELACYJNY POMYSŁ!!!
    Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Gosiu. Lubię czytać Twoje komentarze, bo motywują mnie one ogromnie.Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Wow, Marychna! I love your stitched cards!!!!!!!! HAPPY NEW YEAR, my friend.

    OdpowiedzUsuń
  9. świetnie oprawiłaś serwety kiedyś miałam pomysł ale ścian brak:)
    a karteczki jak zawsze cudnej urody:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki temu serwety znalazły się u mnie. Dziękuję.

      Usuń
  10. Fantastycznie się Panią czyta, a Pani prace ogląda z ogromnym podziwem dla pomysłu i umiejętności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie.Staram się najlepiej jak potrafię, więc tym bardziej miło, że się podoba, to co piszę i tworzę.Pozdrawiam.

      Usuń
  11. Powiew świeżości i wiosny, Marysiu - piękne kartki!
    I wspaniały pomysł na serwety.
    Wszystkiego dobrego na ten rok życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Iwonko.Miło, że znów mnie odwiedziłaś i jeszcze na dodatek chwalisz.Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Dobrze że ja tu trafiłam do Ciebie, świetnie się czyta, a prace piękne coś w moim stylu, pewnie zastanowię się nad moimi serwetkami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję więc, że jesteś i tak pięknie się zachwycasz. Miło poznawać nowych ludzi i ich talenty.Pozdrawiam i zapraszam do kolejnych odwiedzin.

      Usuń
  13. Jestem zauroczona prostotą tych kartek i mistrzostwem wykonania. Pomysł na serwety wspaniały. Mam podobne, zrobione jeszcze przez moją śp. Mamę. Może i one zyskają drugie życie? Pozdrawiam ciepło i życzę dużo radości z tworzenia, przez cały rok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie. Serwetkom daj drugie życie i pokaż jak to zrobiłaś, jestem ciekawa nowych pomysłów. Pozdrawiam.

      Usuń
  14. Marysiu ale u ciebie dziś wiosna pachnie :-) Cudne te hafciki w tych zieleniach i jak zawsze perfekcja w oprawieniu w kartki. Uwielbiam ta Twoją jubilerska precyzje i oszczędność w dodatkach .,. To jest idealna para w Twoim wykonaniu. U Ciebie zawsze sie sprawdza, że mało znaczy dużo :-)
    Dekoracja w korytarzu rewelacja i świetnie wyglądają te serwetki w tych przestrzennych ramkach , w takich normalnych tak ładnie by nie było .
    Pozdrawiam i dziękuję za udział w zabawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę Aniu, że wszystkie tęsknimy za wiosną i próbujemy ją przywołać.Cieszę sie, że podobają Ci się moje pomysły i podoba mi się stwierdzenie, że "mało znaczy dużo". Dziękuję. Pozdrowienia i uściski.

      Usuń
  15. Marysiu zachwycam sie delikatnością i perfekcją haftów. Karteczki zjawiskowe. Ot mało koloru a jakie ciepełko od nich bije. Powiedziałabym byle do wiosny. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ile wiosny tu znalazłam! Piękne zielenie, śliczne hafty. Super kompozycje! Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu, miło, że nastroiłam Cię wiosennie. Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  17. Serwetki są cudne i świetnie sie prezentują w tych rameczkach. A karteczki bajeczne - od razu czuć wiosnę i Wielkanoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa. Miłego oczekiwania na wiosnę życzę. Pozdrawiam.

      Usuń
  18. Podoba mi się pomysł z serwetami.
    A wiosenne zielenie już nas rozweselają- są śliczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście w tej szaro burej, przynajmniej u nas, pogodzie, każde ździebełko zieloności wiosenny nastrój wywołuje.Pozdrawiam.

      Usuń
  19. Kartki piękne, w tej deszczowej i szarej zimie za oknem są pełnym nadziei zwiastunem, że zielona wiosna niedługo, ja się nie mogę doczekać. A serwetki sobie obejrzę na żywo przy okazji😉

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapraszam więc, poczekamy na wiosnę wspólnie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne karteczki Marysiu , oddaja w stu procentach wielkanocny klimat. Nietuzinkowo udekorowałaś ścianę. Jest super. Miłego dnia 😊.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marysiu. Miło, że jesteś i miłym słowem darzysz. Pozdrawiam.

      Usuń
  22. Marysiu cudnie oprawiasz swoje hafty- kartki zachwycają :)
    a pomysł na serwetki genialny! może tak kiedyś frywolitkową oprawię??
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opraw proszę i światu się pochwal. Za miły komentarz dziękuję. Pozdrowienia dla Ciebie i dla Lilki.

      Usuń
  23. Marysiu, kartkami jestem zachwycona! Uwielbiam Twój styl i Twoje hafty.
    Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, miło się czyta takie słowa. Nie wiedziałam, że swój styl posiadam, ale skoro coraz częściej o tym słyszę, więc chyba coś w tym jest. Dziękuję za uznanie i serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  24. Karteczki przepiękne. Ach te hafciki w cudnej oprawie. Pomysł z oprawionymi serwetkami extra :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu. Cieszę się, ze podoba Ci się to co robię. Takie wpisy motywują ogromnie.

      Usuń
  25. Wszystko piękne, wszystko cudne, aż napatrzeć się nie mogę :-) Zające cudne są i solo i w towarzystwie, a kurki im w niczym nie ustępują. Kompozycje wywarzone, a piękne w wyrazie. Cuda powstały i pomimo ataku zimy (o dziwo w styczniu) o wiośnie przypominają :-) Podziwiam i pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Justynko, wiosna nadejdzie i ja właśnie tą zielenią zaklinać ją próbuję. U nas wprawdzie zimy nie ma, ale szary świat trochę dołuje, więc rzeczywistości koloru nadać trzeba.

      Usuń
  26. Śliczne hafciki na karteczkach cudnie wyglądają. Serwety w formie obrazów wyglądają bardzo interesująco, u mnie zwyczajne życie pędzą na ławie leżąc;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo tak naprawdę takie jest ich przeznaczenie, ale czasami przysłowiowy "szlag" mnie trafia, gdy te starannie wyprane i wykrochmalone dzieła, pod rupieciami stół zalegającymi, destrukcji się poddają.Pozdrawiam.

      Usuń
  27. Bardzo podobają mi się te wszystkie karteczki z małymi hafcikami. Świetnie je komponujesz, mają bardzo dużo uroku. Chętnie przygarnęłabym kilka małych wzorków ,bo w chwili obecnej , po szaleństwie frywolitkowym ogarnęło mnie kolejne, hafciarskie.
    Twoja nowa aranżacja wnętrza z koronkowymi serwetami w rameczkach jest genialna.
    Muszę zagospodarowac w podobny sposób swoje,Dziękuje za pomysł,Ślę serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zagospodaruj więc i pochwal się. Wzorki wybiorę i podeślę apotem Twój na nie sposób podziwiać będę.Pozdrowienia i uściski.

      Usuń
  28. Fantastyczne kartki stworzyłaś!!! Bardzo przypadły mi do gustu;) A pomysł z serwetkami - świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły komentarz i za to, że tak często mnie odwiedzasz. Pozdrawiam.

      Usuń
  29. Styczeń lei a do tej poświątecznej rzeczywistości ciężko wrócić ale widzę nabrałaś rozpędu :D Zielone karteczki są przepiękne <3 Pomysł z serwetami również genialny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Czas mia, wrażenia też tracą na wyrazistości a przed nami NOWE, trzeba więc wyjść mu na przeciw, co przy pomocy moich karteczek czynię.Pozdrawiam.

      Usuń
  30. Piękne karteczki!!! Wspaniały pomysł z serwetkami!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i moje pozdrowienia do Ciebie posyłam.

      Usuń
  31. Nad urodą i precyzją wykonania karteczek się rozpływam, bo też i to umiejętność nie wszystkim scraperkom dana. A tu równiutko jak w wojsku! ;)No i urokliwie.
    Drugie życie serwetek już podziwiałam i przyznam, że to pomysł godny nagrody recyklingowego Nobla :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za Nobla dziękuję szczególnie, bo dawanie drugiego życia i szukanie kolejnych wcieleń bardzo mi się podoba.Co kartek, to tak zwany prusacki porządek mam w genach i czasem poza utarte schematy trudno mi wybiec, ale jeśli Tobie się ta wojskowa musztra podoba, to podwójnie się cieszę.Pozdrawiam.

      Usuń
  32. Podpiszę się chyba pod komentarzem Dorotki, bo idealnie i perfekcyjnie wykonałaś karteczki, nie tylko te oczywiście. Chciałabym umieć z takim umiarem stosować dodatki do kartek. bardzo się staram, ale zawsze jakieś licho mnie kusi..... jeszcze to, jeszcze to. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  33. Z tymi dodatkami różnie bywa i każdy swój gust i styl ma, tylko jemu przypisany i w tej różnorodności cały urok tkwi. Często podziwiam kartki z mnóstwem ozdobnikom i podobnie jak Ty mówię, ja tak nie potrafię i robię swoje.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne i pomysłowe karteczki:) śliczne hafty do nich wybrałaś:)
    A serwetki w ramkach rewelacyjny pomysł na dekorację:)

    OdpowiedzUsuń