środa, 22 maja 2019

małe co nieco

Dziś żadnego utyskiwania nie będzie , bo tylko na chwileczkę wpadam.
Ostatnio dość zajęta jestem, bo do remontu kuchni i salonu siły i pomysły zbieram.
Chodzę, rozmyślam, a właściwie wymyślam
i z lękiem na twarz mojego M. spoglądam, 
oczekując chwili, gdy cierpliwość straci.
Jako, że rękodzieło ponoć nerwy koi i złe myśli odgania,
to z jego dobroczynnego działania skorzystać postanowiłam.
Tak więc małe co nieco powstało. 
Najpierw biscornu, bo bardzo mi się ta "robota" i jej efekty spodobały. 
Dziś w wydaniu wiosenno - folkowym, 
aby wyzwaniu Reni sprostać.








Jako, że Komunii czas nastał, więc i ja swoich sił w tej "branży" spróbować chciałam.
A oto efekt mojego "chciejstwa".






Oto moje małe co nieco.
Na więcej czasu nie miałam, choć wiele pomysłów w głowie mi kołacze, 
ale na ich realizację trochę poczekać muszę. 
Domowy rozgardiasz twórczej pracy nie sprzyja, ale kolejne  "co nieco" na pewno 
wkrótce pokażę.

No to tymczasem, 
teraz do bardziej przyziemnych spraw wracam.
Miłych dni życzę

Marysia


41 komentarzy:

  1. Marysiu to prawda robótki nerwy łagodzą :). Śliczny igielnik! I kartka super, piękny delikatny kwiatek po środku. Nic więcej nie potrzeba :). Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie.Witaj w klubie robótkami nerwy kojących.Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Piękne prace Marysiu.:) Pozdrawiam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne te Twoje "małe conieca" :-) Biscornu jest przepiękne, podziwiam i wzór i wykonanie, no cudo powstało. Kartka oszczędna w formie, albo bogata w wyrazie, czyli super, bo to nie jest łatwy styl. A na koniec napiszę, że masz rację, że rękodzieło nerwy koi więc korzystajmy do woli :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Justynko, że jesteś i tak pięknie do mnie "mówisz". W biscornu jestem chwilowo zakochana i już powstały kolejne.Widzisz jak skutecznie nerwy koję? Uściski.

      Usuń
    2. No nie wiem...jakiś tego "kojenia" nie widzę , szczególnie gdy pomyle supełki i 2 godziny pracy nożyczkami wyciąć trzeba .. 😎

      Usuń
  4. Biscornu cudne- piękne kolory i mistrzowskie wykonanie, a karteczka jest zjawiskowa- leciutka, delikatna i bardzo na tą okoliczność trafiona - podziwiam i pozdrawiam serdecznie i dziękuje za udział w zabawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu za tak piękną ocenę. Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Marysiu śliczne rzeczy poczyniłaś :}
    Igielnik jest cudny ,hafcik piękny . Zachwycam się tymi maleństwami, ja jeszcze nie mam odwagi spróbować z obawy że nie poradzę sobie z wykończeniem .
    Karteczka prześliczna , delikatna i elegancka .
    Zbieraj siły do remontu , bo to nie lada wyzwanie dla całej rodzinki .
    Pozdrawiam ciepło :}
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykończenie biscornu rzeczywiście do łatwych nie należy, Ja próbowałam wielokrotnie a i tak jeszcze nie zawsze mi się udaje. remont rozpoczęty, a więc i pracy mnóstwo.

      Usuń
  6. piękne te biscornu:)
    ja wciąż dumam co zrobić do tej zabawy:)pozdrawiam a karteczka cudna delikatna oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Reniu a Ty dumaj, dumaj. Głowę masz nie od parady więc na pewno coś wymyślisz. Uściski.

      Usuń
  7. Piękna podusia piękna Marysiu :) moze i ja kiedys w tej dziedzinie spróbuje swoich sił .... A karteczka na komunie wyjątkowa. Ciekawie wyglada suszony kwiatek i te kropelki wokół niego:) jak dla mnie super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agatko. Próbuj swoich sił, zdolne masz rączki więc na pewno sobie poradzisz. Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Marysiu , piękne biscornu , zachwycające . Nas czeka latem remont budynku gospodarczego i garażu . Będzie prawdziwa demolka , aż strach mnie ogarnia . Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To witaj w "remontowym" klubie i nie bój się, dasz radę. Za miłe słowa dziękuję, serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  9. I igielnik, i karteczka przeurocze Marysiu! Pozdrawiam majowo! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Maks, a jak Twoja matura?

      Usuń
    2. Na początku lipca wyniki, ale jestem dobrej myśli ;)

      Usuń
  10. Każdy drobiazg wykonany cieszy. Przyjdzie czas na jeszcze więcej. Mam dokładnie tak samo, że na większe prace po prostu czasu brak i okoliczności mało sprzyjające. Ciekawi mnie to następne, zapowiedziane "małe co nieco".
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następne co nieco wkrótce się zaprezentuje, ale przygotowuję się do czegoś większego, napiszę o tym w następnym poście.Dziękuję za komentarz. Pozdrowienia i uściski.

      Usuń
  11. Karteczka jest pięknie wykonana ^^ Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana wiem co to znaczy remont i co znaczy przed.. Właśnie to będzie mnie dotyczyło w te wakacje../ A Twoje prace są śliczne..:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dorotko i powodzenia w remoncie życzą. Gdy skończysz będzie pięknie.Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Piękne, kolorowe biscornu a karteczka taka delikatna i urocza.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Irenko za miłe słowa. Cieszę się, że do mnie zaglądasz. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  14. Małe jest piękne, widziałam a nawet macałam;-) Kartka skromna, prosta ale bardzo elegancka, właśnie taka jak powinna być uroczystość pierwszo-komunijna. Pozdrawiam i powodzenia w remontowych sprawach życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W remontowych sprawach na sąsiedzkie wsparcie liczę.Za pochwałę "małego " dziękuję. Uściski.

      Usuń
  15. Biscornu podziwiam! Dopracowane w każdym calu ;) A karteczka? Podoba mi się Komunia w sielskich klimatach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie. Sielskie klimaty zawsze są na czasie, więc spróbowałam. Pozdrawiam.

      Usuń
  16. Prześliczne co nieco. wiem bo mam i wciąż podziwiam twoje misternie wykonanie. Remontu nie zazdroszczę. ale wiem że potem miło popatrzeć na zmiany. usiąść i kawke popijać. ślę nadmorskie pozdrowienia z wietrznego Wiecie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu i za miłe słowa jak i nadmorskie pozdrowienia. Odpoczywaj i nabieraj sił. Ciesz się pięknej natury i nie zapominaj o robótkowaniu.

      Usuń
  17. Napatrzeć się chciałam i oczy nacieszyć widokami pięknych prac Twoich. Biscornu przecudne. Wzorek iście wiosenny. Widać, że radość sprawiało Ci tworzenie tego małego "cosia". Karteczka bardzo udana. Skromna elegancja zawsze jest na czasie. Pozdrawiam Marysiu serdecznie i życzę równie dobrych pomysłów podczas remontu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Haniu, robótkowanie zawsze sprawia mi radość, chociaż czasem, na przykład przy zszywaniu biscornu, trochę się złoszczę, gdy tych malutkich ściegów uchwycić nie mogę, jednak coraz większej wprawy nabieram. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  18. Marysiu widzę że biscornu złapało Cie za serce i się nie dziwie bo ja tez mam z tego radochę, choć przy zszywaniu czasem niezła wiązanka poleci :-)
    Karteczka piękna w swojej skromności. Jednym słowem bardzo fajne "cosie" powstały.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Duże budzi podziw ale małe ma największy urok! Obserwuję i Pozdrawiam! ^^

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne te Twoje cudeńka.

    OdpowiedzUsuń
  21. ja tu widzę chabry! Możem i w nie swoich kolorach ale nadal... 😁

    Dużo cierpliwości dla M i szybkiego ukończenia remontów 😉

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 StopChwilka , Blogger