środa, 3 kwietnia 2019

Krótko i na temat

Dzisiaj tak naprawdę mało słów, aby przerostu formy nad treścią nie było, bo ona sama za siebie mówi.

A więc,

POJECHAŁAM
na spotkanie z siedmioma robótkowo, i nie tylko, zakręconymi niewiastami


ZAMIESZKAŁAM
 w pięknym śródmiejskim apartamencie, z którego okien taki widok się roztaczał,



POZNAŁAM
wielkie serca i zdolności moich, już nie wirtualnych, koleżanek,






NAUCZYŁAM  SIĘ,
 jak piękne wzorki na pergaminie malować, na doświadczeniu Eli "żerując",

 ZGŁĘBIŁAM
tajniki qullingu pod okiem Kasi, mistrzyni tej niełatwej sztuki



 



ZAPRZYJAŹNIŁAM  SIĘ
z szydełkiem próbując czapeczkę dla małej Pigmejki lub Pigmejka wydziergać
 ( ta najmniejsza to moja)


PENDIBULLOWEGO BAKCYLA ZASIAŁAM



ZACHWYCIŁAM SIĘ
pięknem Wrocławia














POSZUKAŁAM
wrocławskich krasnali, które podobno w liczbie 400, miasto zasiedliły







Przy okazji wiosnę
ZNALAZŁAM,




talent panów Kossaka i Styki
PODZIWIAŁAM,


urodziny Danusi ŚWIĘTOWAŁAM,


i  ku serca pokrzepieniu piwkiem na stateczku się RACZYŁAM.


Na pamiątkę spotkania, piękną koralikową bransoletką, przez Justynkę utkaną, odznaczona,
do domu
WRÓCIŁAM.


Teraz dni do kolejnego spotkania
ODLICZAM
i chwile we Wrocku spędzone
WSPOMINAM.

Za wszystko moim Dziewczynom dziękuję
a Was,
 do podobnych spotkań zachęcam.

Pozdrawiam serdecznie

Marysia

35 komentarzy:

  1. Super spotkanie! Widać gołym okiem jak było miło po uśmiechniętych buziach:)))
    Wspaniałe prezenty!
    Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkanie rzeczywiście bardzo udane, szkoda, że tak krótkie a za kolejnym długo czekać trzeba. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. To ja też krótko i na temat.
    Było odlotowo,kolorowo,robótkowo,wesoło i jestem mega szczęśliwa ,że mogłam Ciebie poznać .
    Piękne fotki,cudowny czas,do tego panowała wspaniała słoneczna i pogoda,czyli żyć nie umierać .Koniecznie trzeba to powtórzyć ,oczywiście w innym miejscu,o innym czasie, ale za to z tymi sami szalonym dziewczynami jakimi przecież jesteśmy.
    Uściski ogromne Maryś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Danusiu, że tym razem byłaś z nami i swoją uśmiechniętą buzią dodawałaś uroku naszemu spotkaniu. Dziękuję za zdrowotne rady i za każde miłe słowo, których było tak wiele. Buziaki.

      Usuń
  3. W tej powodzi czasowników moje ulubione imiesłowy uprzednie zaginely 😉
    Najwyraźniej dusza matematyka tym razem wzięła górę i z księgową precyzją z emocjami się rozprawila. I to jest piękne. To jak opisujemy każde nasze kolejne spotkanie pięknie podkreśla tę naszą różnorodność zgromadzoną pod wspolna egidą.
    I tak sobie myślę, że skoro spotykam na swojej drodze tylu pozytywnie zakreconych ludzi, jest jeszcze nadzieja dla tego świata! 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być krótko i na temat, więc imiesłowy uprzednie zalogować się nie zdążyły. Obiecuję, że następnym razem pojawią się na pewno. Fajnie określiłaś nadzieję dla świata, przeczytawszy, zamyśliłam się troszeczkę. Pozdrawiam pięknie.

      Usuń
  4. Marysia, I do not speak your language but I think you had a great time with all these projects. I love quilling and your beautiful photos. Kisses, my friend.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. J'm happy you're here again. I and my friends spent a wonderful time in Wrocław. It's a very beautiful city, you could see it in my photos. We met to practice new handmade projects. It was fantastic.All the best.

      Usuń
  5. Widać, ze spotkanie bardzo udane i bardzo twórcze, jak na handmadowo zakręcone Dziewczyny:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, rzeczywiście było bardzo udane i żal było wyjeżdżać. Przed nami kolejne, za blisko 200 dni. Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Marysiu zdecydowanie krótko i na temat. Cóż więcej można napisać. Takich emocji jakie nam towarzyszyły nie da się przelać na papier. To trzeba przeżyć !! A my miałyśmy to szczęście :-) Dziękuję za wspaniały weekend i za wspaniałą relację / Oby jak najszybciej minęło te 200 dni.
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak Aniu, minęło za szybko, ale następne spotkanie przed nami. Dziękuję za wspaniałą organizację spotkania. Ucałuj Olę. Pozdrawiam i bardzo mocno ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne spotkanie super babeczek o podobnej wrażliwości i połączonych pasją.

    OdpowiedzUsuń
  9. To musiało być wspaniałe spotkanie. I czas na wzajemne poznanie się i odkrycie nowych talentów drzemiących w każdej. Życzę jeszcze wielu takich radosnych i twórczych spotkań. Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  10. świetnie spędzony czas :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniała relacja, widać że spotkanie bardzo udane i owocne w nowe doświadczenia.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Spotkanie rzeczywiście udane a zdobyte doświadczenia, mam nadzieję, zaowocują w przyszłości.

      Usuń
  12. Wspaniały post, pełno w nim radości. :) Też wybrałabym się na takie spotkanie, widać, że Wasze się udało wyśmienicie. Wielu jeszcze takich życzę, pozdrawiam serdecznie. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby podobne spotkanie pokrewnych dusz zorganizować. Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Czytając słowa Twoje niejako do przeszłości wracam i przemiłe chwile tęsknie wspominam. Mało takowych w zabieganym życiu więc tym bardziej znaczenie ogromne mają. Polecając wszystkim takie spotkania dziękuję za ogrom uczuć, uśmiechów i dobrej energii i choć często milcząco, serce śpiewało radośnie. Do miłego Marysiu, następnego, piernikowego spotkania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspominaj kochana jak najdłużej i do następnego spotkania przygotowania rozpocznij, bo tych 200 dni prędko przeleci i znów walizki pakować będziemy. Buziaki.

      Usuń
  14. Nic dodac nic ująć. Wrocław mamy w sercu i cudowne spotkanie z cała "naszą" paczką. Dziekuje Marysiu za wspaniały czas, który teraz wspomnieniem będzie w duszy grał. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech gra aż do następnego spotkania i oczekiwanie umila. Pozdrowienia i uściski.

      Usuń
  15. Super spotkanie pozytywnie zakręconych babeczek . Skoro myślisz już o następnym to znaczy , że spędzony czas był nadzwyczaj udany . Pozdrawiam wiosennie Marysiu .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udany, to mało powiedziane. Świetnie było. Pozdrawiam.

      Usuń
  16. Piękna relacja, ale i piękne to były chwile. Z wielką przyjemnością do nich wracam, a oglądanie Twojego podsumowania mi to zdecydowanie ułatwia. Dziękuję bardzo Marysiu za Twoją obecność i we Wrocławiu i w ogóle :-) Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Justynko, to były piękne dni i miło się do nich wraca. Podobnie jak Ty, na kolejne spotkanie czekam.

      Usuń
  17. A ja krótko i na temat napiszę, że byłam, miód i wino(a właściwie piwo) piłam i wszystko co opisałaś potwierdzam:-) Było super ale w sumie fajnie, że my tych 200 dni czekać nie musimy, żeby się spotkać:-) Buziaki:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie, pora na wiosenne kawkowanie, a może chłodne piwko? Do zobaczenia.

      Usuń
  18. Dziękuję za spotkanie! Cieszę się, że poznałam tak pozytywne i zakręcone koleżanki! No i mam nadzieję, że moja krótka lekcja quillingu zaowocuje jakimiś fajnymi pracami w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miło cię było poznać i nauki pobrać. Na pewno z nich skorzystam. Dziękuję za odwiedziny i serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniałe spotkanie zaliczyłaś. Świetnie że poznałaś na żywo koleżanki. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 StopChwilka , Blogger