poniedziałek, 22 marca 2021

Z innej beczki

Z innej beczki

 Ostatnie moje posty wokół Świąt Wielkiej Nocy oscylowały,

ale dzisiaj nieco swoją trajektorię zmieniły,

solenizantom i jubilatom serdeczne życzenia niosąc.

Różne formy przybrały, 

w kwiaty, i nie tylko, się przyoblekły,

i mam nadzieję, że adresatom radość sprawiły.

A oto rzeczone:











I ja tam byłam
kawką i słodkościami się racząc,
oraz miłą konwersację prowadząc.
Ale to już było i na świąteczne tory wrócić trzeba,
bo sporo pracy jeszcze pozostało.


Tymczasem  serdecznie Was pozdrawiam.

Marysia



sobota, 13 marca 2021

Jeszcze kilka...

Jeszcze kilka...

wielkanocnych kartek, 

kilkanaście kopert i znaczków

spacerek na pocztę

i...

świętowanie będzie można zacząć.

Oczywiście przedtem w kuchni zalogować się trzeba,

stół smakołykami zastawić 

i ucztowaniu się  oddać.

Dziś z kilkoma kartkami się wstawiam,

na przychylne ich przyjęcie licząc.











Kolejne na swoje piec minut czekają, ale tym w następnym poście napiszę.

Dziś jeszcze za życzliwe komentarze dziękuję

i...

do następnego napisania.


Marysia

niedziela, 7 marca 2021

Kolejny krok ku Świętom

Kolejny krok ku Świętom

 Choć dziś znowu chłodem powiało, 

to

jednak kalendarz niezmiennie o Świętach przypomina,

więc pomna na od dat zależność,

z wielkanocnymi kartkami się wstawiam.

To one wkrótce do krewnych i przyjaciół polecą

radosną wieść o zmartwychwstaniu Pana głosząc.













Teraz jeszcze życzenia napisać trzeba , adresy odszukać

i.... gotowe.

Ale nie ma tak dobrze, 

jeszcze kilka kartek zrobić trzeba, aby radosną nowinę obwieścić wszystkim adresatom.

Więc nie przedłużając dzisiejszego spotkania 

do dalszej pracy zmykam.

Pozdrawiam i za komentarze dziękuję


Marysia




wtorek, 2 marca 2021

Moja droga spacerowa

Moja droga spacerowa

jeszcze niedawno śniegiem była pokryta,

dzisiaj wiosenka nieśmiało 

po niej stąpa.

Sąsiad bratki posadził i pietruszkę zasiał,

i choć jeszcze chłodny wiatr z pola powiewa,

to po prostu

 ŻYĆ SIĘ CHCE!

I tak,

 za świeżym powietrza powiewem idąc

kolejne wielkanocne zawieszki powstały.
















Zważywszy na to, że

zajączki do drzwi pukają, kury kolorowe jajka znoszą a kacze kuperki rajcują,

do dalszych przygotowań wrócić należy.

Serdecznie Was pozdrawiam,

 a za komentarze pod ostatnim postem pięknie dziękuję.


Marysia

poniedziałek, 22 lutego 2021

Tak było jeszcze niedawno...

Tak było jeszcze niedawno...




 a dzisiaj, 

na tamborek zajączki, kurki, koguty i zajączki wskoczyły,

bo toż Wielkanoc za progiem 

i godziwie do tego wydarzenia przygotować się trzeba.

Dom po zimie wysprzątać,

pięknie go ozdobić,

kartki rozesłać

i menu zaplanować

a potem...

świętować.

A oto, co dotychczas, w tej kwestii, udało mi się zrobić.











I to by było na tyle, a właściwie na teraz,

bo pracy przede mną wiele

a Wielkanoc przecież tuż tuż....


Do następnego napisania


Marysia

Copyright © 2016 StopChwilka , Blogger